No to wypluwam się z nadmiaru pieniążków ale nie mogłam się powstrzymać.
Zakupiłam na PS4 kolejną grę z ulubionej serii.
Najnowszy Assassin's Creed Unity wysłał Wiedźmina na nieplanowany urlop - jeszcze nie wiem na jak długi...
Ostatecznie, gdyby przygody mistrzów ukrytego ostrza były robione w dalszym ciągu na PS3- mogłabym ZUS-owską hojność odłożyć na jakiąś bankową lokatę...
Babcia zagrajmerka
Przyjęło się, że gry komputerowe/wirtualne, to domena ludzi młodych i to głównie płci męskiej.
Ja nie spełniam żadnego z tych kryteriów, więc na afisz się nie pcham...
ale wieczorów z grami na konsoli nie zamienię na żadne spotkania w klubie seniora czy popylanie do kościółka...
poniedziałek, 28 września 2015
niedziela, 13 września 2015
57- PS4- moja nowa zabawka...
ZUS w tym sierpniu spisał się na 102...
Już nie muszę szukać sponsora ani grosiwa w skarpecie dusić czy na żarełku oszczędzać...
Dzisiaj piękna PS4 (CUH 1216), z pamięcią 1Tb zajęła honorowe miejsce przy ulubionej czarnulce.
No i zebrało mi się na wspomnienia... Ile to już lat trwa..? Gdy obczajałam Raymana na konsoli Dreamcast- jeszcze nie byłam emerytką... później PS2 ...potem3... a dziś 4...
Czy dożyję 5-ki..? nawet jeżeli- to raczej będę zmuszona ją sobie odpuścić..
Jutro, gdy tylko pierwszy promyk słońca zapuka w moje okna- zabiorę się do studiowania instrukcji obsługi.
A potem stanę u boku Wiedźmina- do walki z "siłami zła"...
czwartek, 3 września 2015
56- Niespodzianka..?
Zobaczcie jak mi starsza latorośl zepsuła humor kilka dni temu...
A ja muszę jeszcze poczekać na własną czwóreczkę....
A ja muszę jeszcze poczekać na własną czwóreczkę....
niedziela, 16 sierpnia 2015
55- GTA V... takie sobie tam katastrofy...
Seniorzy nie są łączeni z grami na konsole- bo przecież im już nie wypada ... no, chyba że wnuk pozwoli pograć im w jakiegoś Mario Brossa..
A tymczasem ludzie tacy jak ja, świetnie się bawią przy nieco cięższych grach...
Wklepuję dwa linki...
Spójrzcie na reakcje seniorów na przebieg akcji- są bezcenne...
https://www.youtube.com/watch?v=KHoOrFdgYR8
https://www.youtube.com/watch?v=MDnEbmdj9h4
Wczoraj i ja wróciłam do nieogranego GTA-V...
Udało mi się dorwać na lotnisku zbiega- bryką w stanie agonalnym ...oraz uciekając z niego wylądować bezpiecznie mimo braku pasa startowego...
Od jakiegoś czasu stałam się "specjalistką od rzeczy niemożliwych" ..!
Prawdziwi wymiatacze by się tym nie chwalili... ale ja jestem gumiś i nieogar- więc mi wszystko jedno..!
A jeszcze tak niedawno dziwiłam się, że Trevor umknął pościgowi policji, na trzech oponach i jednej gołej feldze...
A tymczasem ludzie tacy jak ja, świetnie się bawią przy nieco cięższych grach...
Wklepuję dwa linki...
Spójrzcie na reakcje seniorów na przebieg akcji- są bezcenne...
https://www.youtube.com/watch?v=KHoOrFdgYR8
https://www.youtube.com/watch?v=MDnEbmdj9h4
Wczoraj i ja wróciłam do nieogranego GTA-V...
Udało mi się dorwać na lotnisku zbiega- bryką w stanie agonalnym ...oraz uciekając z niego wylądować bezpiecznie mimo braku pasa startowego...
Od jakiegoś czasu stałam się "specjalistką od rzeczy niemożliwych" ..!
Prawdziwi wymiatacze by się tym nie chwalili... ale ja jestem gumiś i nieogar- więc mi wszystko jedno..!
A jeszcze tak niedawno dziwiłam się, że Trevor umknął pościgowi policji, na trzech oponach i jednej gołej feldze...
wtorek, 28 lipca 2015
54- Przeleciałam Hitmana...
Tydzień temu skusiłam się na grę o pewnym legendarnym błękitnookim agencie działającym pod ksywką Hitman.
Akcje ciekawe, zróżnicowane i czasem trzeba stawić czoła wielu przeciwnikom na raz, ale najlepiej gdy uda się ich przechytrzyć i ominąć
To pierwsza gra, która zmusza mnie do tak wielkiej cierpliwości, że czasem nie wytrzymuję i lecę na łeb -na szyję. Morduję wszystkich dookoła i zaliczam punkty minusowe.
Dzisiaj czeka mnie walka z Sanchezem- genetycznie zmutowanym osiłkiem...
Akcje ciekawe, zróżnicowane i czasem trzeba stawić czoła wielu przeciwnikom na raz, ale najlepiej gdy uda się ich przechytrzyć i ominąć
To pierwsza gra, która zmusza mnie do tak wielkiej cierpliwości, że czasem nie wytrzymuję i lecę na łeb -na szyję. Morduję wszystkich dookoła i zaliczam punkty minusowe.
Dzisiaj czeka mnie walka z Sanchezem- genetycznie zmutowanym osiłkiem...
sobota, 4 lipca 2015
53- Musze zacisnąć pasa...
Moja czarnulka - PS3 750Gb)- to już emerytka . Nowe fantastyczne gry są produkowane na konsole nowej generacji...
Dlatego od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem kupna PS4.. Jeszcze mi nie spieszno, bo pierwsze śliwki- robaczywki a poza tym- krucho z kasą. Ale uzbieram...!!!
Na nową konsolę chciałabym mieć kolejnego Tomb Raider'a, który ma dopiero wyjść , dwa najnowsze Assassiny... no i Udcharted 4, którego demo można znaleźć poniżej.
Wejdź na YT i obejrzyj filmik w trybie pełnoekranowym... To dopiero czad..!
Wklejam też kawałek z coopa gry "Assassin's Creed Unity"... Oczywiście na PS4...
I jeszcze zwiastun drugiego, czyli Assassin's Creed Syndicate...
sobota, 13 czerwca 2015
52- Prince of Persia
W czasach grania na PS2, obleciałam "Piaski czasu" z wojowniczym księciem w roli głównej.. Pokraczne było niebożątko, nogi jakby na beczce prostowane, chód kaczy a buzia do ślicznych nie należała.
Gdy ukazała się ulepszona wersja w jakości prawie HD na PS3, Książę już był piękny ale do gry zniechęcały mnie opinie graczy, że jest mnóstwo błędów a kamerka ma ograniczone pole widzenia.
Pożyczyłam sobie grę by sprawdzić co z tego wyjdzie.... i o dziwo- jakoś ciągnę .
Zastanawiam się, czy nie zainwestować we własną... Może na sklepiku będą jakieś zniżki..?
Gdy ukazała się ulepszona wersja w jakości prawie HD na PS3, Książę już był piękny ale do gry zniechęcały mnie opinie graczy, że jest mnóstwo błędów a kamerka ma ograniczone pole widzenia.
Pożyczyłam sobie grę by sprawdzić co z tego wyjdzie.... i o dziwo- jakoś ciągnę .
Zastanawiam się, czy nie zainwestować we własną... Może na sklepiku będą jakieś zniżki..?
środa, 28 stycznia 2015
51- Mafia 2 już się kręci...
"Mafia 2" wkręciła mnie i to nie na żarty. Jest całkiem przyjemna...
Otwarty świat, drapacze chmur i sielskie okolice miasta cieszą wzrok... gangsterzy w miarę przystojni, samochody do wyboru-do koloru, perspektywa z trzeciej osoby - czyli tak jak lubię...
Wczoraj polowałam na trofeum, które wymaga kupienia sobie eleganckiego garnituru... kupiłam piękny, różowy.... (ale nie o ten fason chodziło twórcom gry).
Aby dopasować auto do własnego wyglądu- dałam sobie furę odpicować pod kolor uśmiechu głównego bohatera...
Aż miło popatrzeć....
Niestety , podczas najbliższej misji, byłam zmuszona prowadzić Witusia szlakiem ścieków z rzeźni i paskudnie mu się ten gajerek upaprał....
Otwarty świat, drapacze chmur i sielskie okolice miasta cieszą wzrok... gangsterzy w miarę przystojni, samochody do wyboru-do koloru, perspektywa z trzeciej osoby - czyli tak jak lubię...
Wczoraj polowałam na trofeum, które wymaga kupienia sobie eleganckiego garnituru... kupiłam piękny, różowy.... (ale nie o ten fason chodziło twórcom gry).
Aby dopasować auto do własnego wyglądu- dałam sobie furę odpicować pod kolor uśmiechu głównego bohatera...
Aż miło popatrzeć....
Niestety , podczas najbliższej misji, byłam zmuszona prowadzić Witusia szlakiem ścieków z rzeźni i paskudnie mu się ten gajerek upaprał....
sobota, 24 stycznia 2015
50- Nuda... A co to takiego...?
Zrobiłam sobie mały spóźniony prezent pod choinkę.
Korzystając z promocji w PSStore, ściągnęłam sobie na dysk nowe gry utrzymane w klimacie GTA...
Długą zimę spędzę jako bezwzględny członek mafijnej rodziny... albo jako stróż prawa (jeszcze nie wiem gdzie) lub działający na dwa fronty - młody karateka z Hongkongu.....
Czekają mnie wieczory pełne krwi, przemocy, policyjnych pościgów....
No to do roboty...!
Korzystając z promocji w PSStore, ściągnęłam sobie na dysk nowe gry utrzymane w klimacie GTA...
Długą zimę spędzę jako bezwzględny członek mafijnej rodziny... albo jako stróż prawa (jeszcze nie wiem gdzie) lub działający na dwa fronty - młody karateka z Hongkongu.....
Czekają mnie wieczory pełne krwi, przemocy, policyjnych pościgów....
No to do roboty...!
piątek, 16 stycznia 2015
49- Śledztwo zza grobu zakończone !
Mój ostatni nabytek wydał mi się początkowo mało zajmujący... dziwnie szary i półprzejrzysty...
Ale w końcu, czyż nie taki jest mroczny świat duchów, okrutnych zbrodni na domniemanych czarownicach i zgliszczy dawnego Salem..?
Szybko wciągnęłam się w wir śledztwa i pod osłoną nocy jako nieboszczyk, zawieszona między światem żywych i zagubionych zmarłych - odnalazłam przejście do własnego spokojnego niebytu.
Wczoraj, wypełniając wszystkie zadania i odkrywając wszystkie historie -ukończyłam grę na 100% ... zatem wpadła mi kolejna (dziesiąta) platyna...
Przyznaję że poszło łatwiej niż się spodziewałam..
Ale w końcu, czyż nie taki jest mroczny świat duchów, okrutnych zbrodni na domniemanych czarownicach i zgliszczy dawnego Salem..?
Szybko wciągnęłam się w wir śledztwa i pod osłoną nocy jako nieboszczyk, zawieszona między światem żywych i zagubionych zmarłych - odnalazłam przejście do własnego spokojnego niebytu.
Wczoraj, wypełniając wszystkie zadania i odkrywając wszystkie historie -ukończyłam grę na 100% ... zatem wpadła mi kolejna (dziesiąta) platyna...
Przyznaję że poszło łatwiej niż się spodziewałam..
poniedziałek, 5 stycznia 2015
48- Murdered Soul Suspect
Już sądziłam, że nadeszły długie zimowe wieczory z ogrywaniem staroci... tymczasem w promocji czekała na mnie nowa atrakcja..
"Morderstwo: śledztwo zza grobu" za pięć dych z groszami...
Rozpoczęłam grać dopiero wczoraj i już wciągnęła mnie fabuła... a kilka zdobytych trofeów dodatkowo zmotywowało do szukania prawdy jako duch.
I tak- zbierając dowody zbrodni- idę sobie przez grę przenikając przez ściany i płoty, opętując ludzi i zwierzaki, walcząc z demonami...
środa, 17 grudnia 2014
47- Assassins Creed IV Black Flag
Próbowałam... ale po kilkunastu podejściach poddałam się. Przecież gram dla przyjemności a nie dla zwycięstwa na siłę... Szkoda nerwów..!
Zatem z multi... "trójeczki" dość szybko przerzuciłam się na "czwórkę", czyli Assassins Creed IV Black Flag, której 100% singla dociągnęłam już tamtej zimy...
Tym razem bez strachu weszłam do trybów publicznych i popędziłam wraz z "Watahą" na złamanie karku, aż do 55-ego lewela...
W zdobyciu dwóch pucharków pomógł mi Vulcan- mój stały współgracz, ale resztę męczarni odwalałam z zupełnie obcymi gostkami...
Przed niespełna godziną wpadło mi ostatnie trofeum, a w ślad za nim- zasłużona dziewiąta platyna o wdzięcznej nazwie: "nagrody, łupy i przygody"...
Mogłabym już grę odłożyć na półkę ale kuszą mnie jeszcze wyzwania, zwłaszcza, że weszłam na lewel prestiżowy...
Wklepię też jedną z kilkunastu postaci... Piękna ciemnoskóra "Podżegaczka" to ta, którą posługiwałam się najczęściej...
sobota, 13 grudnia 2014
46- Znów w drużynie
Do łask powrócił Assassin's Creed III ale tym razem w trybie wieloosobowym.
Znów moja św. trójca -Vulkan, Tecu i Adri- wzięła mnie pod swe opiekuńcze skrzydła...
Jakiś czas grania bez Bogdy, to dla moich chłopców z drużyny coś jak urlop zdrowotny... ale nic nie może trwać wiecznie, więc znów latamy po wirtualnym świecie by mordować i nabijać punkty...
Z wczorajszego spotkania zrobiłam fotkę... czyż nie prezentujemy się wspaniale..?
Znów moja św. trójca -Vulkan, Tecu i Adri- wzięła mnie pod swe opiekuńcze skrzydła...
Jakiś czas grania bez Bogdy, to dla moich chłopców z drużyny coś jak urlop zdrowotny... ale nic nie może trwać wiecznie, więc znów latamy po wirtualnym świecie by mordować i nabijać punkty...
Z wczorajszego spotkania zrobiłam fotkę... czyż nie prezentujemy się wspaniale..?
środa, 13 sierpnia 2014
45- Assassin’s Creed Rogue
Obiecanki jak na razie...
Ale w październiku , to już będę przebierać nogami i liczyć dni do premiery....chociaż może wiać nudą... Postaci zabrane z trójki i czarnej flagi ...... lokacje też dziwnie znajome... Hmmm
Ale w październiku , to już będę przebierać nogami i liczyć dni do premiery....chociaż może wiać nudą... Postaci zabrane z trójki i czarnej flagi ...... lokacje też dziwnie znajome... Hmmm
czwartek, 19 czerwca 2014
44- Assassin's Creed Black Flag i jego DLC...
Po osiągnięciu 100% w singlowych przygodach Edwarda Kenway'a , do platyny brakuje mi tylko rozgrywek w trybie wieloosobowym...
Zdziwiłam się również, gdy okazało się, że przygody kwatermistrza Adewale'a to nie dodatek ale odrębna gra, chociaż tuzin trofeów, to ilość w sam raz na DLC ...
Kupiłam, zagrałam, zebrałam wszystkie pucharki... Takie skromne i małe... ale musi wystarczyć w oczekiwaniu na kolejny smakowity kąsek..
Ponoć aż do jesieni muszę czekać na kolejnego "Zabójcę" z jego ukrytym ostrzem.
czwartek, 10 kwietnia 2014
43- "The last of us" -
Ponad połowa chorób, z którymi borykają się ludzie- pochodzi od zwierząt. Wirus Hiv -od małp... wiadomo też od jakich zwierząt pochodzi ptasia i świńska grypa...
A co można podłapać od owadów... ? Komar widliszek roznosi malarię, mucha tse-tse- śpiączkę, kleszcze - boreliozę... A mrówki..?
Grzyb nazywany z łaciny Ophiocordyceps unilateralis wykorzystuje pewien gatunek mrówek, aby przetrwać i rozwijać się dalej. W tym celu musi zmienić mrówkę w zombie. Tkanka mrówki jest rozkładana i konsumowana przez grzyba, aby wreszcie stać się pustą skorupą.
Jak by wyglądali i jak się zachowywali ludzie, gdyby zostali nosicielami Ophiocordyceps unilateralis.. ?
Takie pytanie zadali sobie twórcy gry "The last Of Us"... której akcja dzieje sie 20 lat po wybuchu pandemii. Opustoszałe domy, ulice... w miastach rządzi głód, nieposkromiona przyroda, wojsko i watahy agresywnych zarażonych i zarażających..
W tej scenerii nasi bohaterowie próbują przeżyć.... a zadaniem gracza jest im w tym pomóc.
A co można podłapać od owadów... ? Komar widliszek roznosi malarię, mucha tse-tse- śpiączkę, kleszcze - boreliozę... A mrówki..?
Grzyb nazywany z łaciny Ophiocordyceps unilateralis wykorzystuje pewien gatunek mrówek, aby przetrwać i rozwijać się dalej. W tym celu musi zmienić mrówkę w zombie. Tkanka mrówki jest rozkładana i konsumowana przez grzyba, aby wreszcie stać się pustą skorupą.
Jak by wyglądali i jak się zachowywali ludzie, gdyby zostali nosicielami Ophiocordyceps unilateralis.. ?
Takie pytanie zadali sobie twórcy gry "The last Of Us"... której akcja dzieje sie 20 lat po wybuchu pandemii. Opustoszałe domy, ulice... w miastach rządzi głód, nieposkromiona przyroda, wojsko i watahy agresywnych zarażonych i zarażających..
W tej scenerii nasi bohaterowie próbują przeżyć.... a zadaniem gracza jest im w tym pomóc.
niedziela, 6 kwietnia 2014
42-Prawdziwa szkoła przetrwania...
Trzy tygodnie temu rozpoczęłam swoją przygodę na przeklętej wyspie w samym sercu "Smoczego trójkąta", i wraz z Larą poznawałam historię słonecznej królowej, walczyłam o życie swoje i reszty załogi Endurance z ludźmi bezwzględnymi i okrutnymi...
Szło mi nieźle... nawet pochwaliłam się kilku znajomym, że szykuje mi się kolejna platyna-
no i jakąś godzinkę temu- słowo ciałem się stało.
Ósma platyna nazwana szumnie "Prawdziwa szkoła przetrwania" - już na moim koncie...
W grze wieloosobowej- jak zwykle- pomogli mi moi dwaj współgracze..
Vulcan, Tecumthe... -co ja bym bez was zrobiła..? Dziękuję..!!
Szło mi nieźle... nawet pochwaliłam się kilku znajomym, że szykuje mi się kolejna platyna-
no i jakąś godzinkę temu- słowo ciałem się stało.
Ósma platyna nazwana szumnie "Prawdziwa szkoła przetrwania" - już na moim koncie...
W grze wieloosobowej- jak zwykle- pomogli mi moi dwaj współgracze..
Vulcan, Tecumthe... -co ja bym bez was zrobiła..? Dziękuję..!!
czwartek, 20 marca 2014
41 -Tomb Raider (2013)
"Tomb Raider"... tym razem to już moja czwarta część przygód Lary Croft i tradycyjnie- startowałam ze sporym opóźnieniem w stosunku do mojego syna...
Jak na razie, zawsze udawało mi się go -nie tylko dogonić ale i zostawić daleko w tyle. Jak będzie tym razem ..?
Na dzień dzisiejszy, dzieli nas 50% postępów w trofeach i to na jego korzyść, ale nie mam zamiaru godzić się z takim stanem...
Grę kupiłam 4 dni temu i idzie mi całkiem nieźle... Fabuła ciekawa choć mroczno i okrutnie... a rozgrywka tak rozbudowana, że aż dech zapiera....
Czy ja naprawdę nie mam nic lepszego do roboty..??
Jak na razie, zawsze udawało mi się go -nie tylko dogonić ale i zostawić daleko w tyle. Jak będzie tym razem ..?
Na dzień dzisiejszy, dzieli nas 50% postępów w trofeach i to na jego korzyść, ale nie mam zamiaru godzić się z takim stanem...
Grę kupiłam 4 dni temu i idzie mi całkiem nieźle... Fabuła ciekawa choć mroczno i okrutnie... a rozgrywka tak rozbudowana, że aż dech zapiera....
Czy ja naprawdę nie mam nic lepszego do roboty..??
wtorek, 11 lutego 2014
40- Grand Theft Auto V...
Podobno,
gdy Bóg chce kogoś ukarać, to mu wpierw rozum odbiera... Mi odebrał,
chociaż należę do tej grzecznej części społeczeństwa, więc i karać mnie
nie ma za co...
Jeszcze w
niedzielę zarzekałam się, że jeśli kupię sobie grę GTA-V, to za kilka
lub kilkanaście tygodni, a najlepiej - to w ogóle sobie tym głowy nie
zawracać...
Tymczasem, po krótkiej dyskusji z portfelem- następnego dnia w gdańskim "Saturnie" - nie oparłam się pokusie...
Oto jak się będzie bawić sopocka emerytka- matka dzieciom... babcia wnukom....
czwartek, 6 lutego 2014
39- Assassin's Creed Liberation- siódma platyna..
W połowie stycznia ściągnęłam na dysk PS3 - kolejnego "Asasina"...
Przygody wojowniczej Aveline de Grandpré były już dużo wcześniej znane użytkownikom konsoli Vita, a teraz są dostępne także na konsole stacjonarne oraz pecetowcom...
Niestety, na PS3 nie ma wersji pudełkowej..
Gra -jak na swoja cenę- przyjemna , chociaż dla mnie dużym utrudnieniem był brak polskiej wersji językowej... Ale jakoś dałam radę....
Dziś zakończyłam zmagania uwieńczone platynowym sukcesem i teraz już mogę pograć sobie następną sesję całkowicie na luzie ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)











