Babcia zagrajmerka

Przyjęło się, że gry komputerowe/wirtualne, to domena ludzi młodych i to głównie płci męskiej.
Ja nie spełniam żadnego z tych kryteriów, więc na afisz się nie pcham.... ale wieczorów z grami na moim PS3
nie zamienię na żadne spotkania w klubie seniora czy popylanie do kościółka...





__________________________________________________________________________________________________________________________




niedziela, 6 kwietnia 2014

42-Prawdziwa szkoła przetrwania...

Trzy tygodnie temu rozpoczęłam swoją przygodę  na przeklętej wyspie w samym sercu "Smoczego trójkąta", i wraz z Larą  poznawałam historię słonecznej królowej, walczyłam o życie swoje i reszty załogi   Endurance  z ludźmi bezwzględnymi i okrutnymi...
Szło mi nieźle... nawet pochwaliłam się kilku znajomym, że szykuje mi się kolejna platyna-
no i jakąś godzinkę temu- słowo ciałem się stało.


Ósma platyna nazwana szumnie "Prawdziwa szkoła przetrwania" - już na moim koncie...

 W grze wieloosobowej- jak zwykle- pomogli mi moi dwaj współgracze..

  Vulcan, Tecumthe... -co ja bym bez was zrobiła..? Dziękuję..!!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz