Babcia zagrajmerka

Przyjęło się, że gry komputerowe/wirtualne, to domena ludzi młodych i to głównie płci męskiej. Ja nie spełniam żadnego z tych kryteriów, więc na afisz się nie pcham... ale wieczorów z grami na konsoli nie zamienię na żadne spotkania w klubie seniora czy popylanie do kościółka...

piątek, 12 czerwca 2026

115- Assassin's Creed Liberaton platynka nr 34

 

Idąc szlakiem porzuconych sierotek- dotarłam do Assassins Creed Liberation .

Dawno temu  ograłam sobie tą grę na chlebaczku PS3... Była to wersja cyfrowa i bez polskich napisów... a mimo to dobrnęłam do platyny.

 No cóż, byłam młodsza o całe 12 lat -  zatem  radziłam sobie całkiem nieźle.

 


Obecna sierotka ma już siedem lat, jest wersją pudełkową na PS4, ma lepsza grafikę,  polskie napisy...i sama nie wiem po co ją kupiłam.

 Długo sobie nie pograłam... Utknęłam w jakiejś przebieralni - więc gra poszła w odstawkę.

 Kilka tygodni temu sierota wróciła do łask. Tym razem był niezły cyrk : nie wszędzie gdzie trzeba zapisywał się punkt kontrolny, uciekały zakupione zegarki oraz gotówka.  Jak mi po  wyjściu z garderoby  zginęło przeszło 2 tysiące- to miałam  chęć walnąć padem w telewizor. 

 Poradziłam sobie jakoś i małym kroczkami dobrnęłam do platynowego pucharka. 

Widać bogowie byli litościwi a ja- wyjątkowo uparta.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz