Czasem opłaca się wrócić do świata gier porzuconych...
Czasem takim sierotom brak tylko kilku drobiazgów aby dojść na szczyt... Czasami wystarczy parę godzin a innym razem kilku tygodni, aby zrobić to, co powinno być zrobione dawno temu.
Gry z serii "Horizon..." rozpoczęłam kilka lat temu więc tereny łowieckie spały stosunkowo niedługo...
Natomiast piękny Ezio Auditore da Firence wraz ze swoim bractwem- spał na PS4 prawie dziesięć lat.
Ale przyszedł czas zwycięstw.
Na najwyższym podium stanęła 33-ta platyna... !
Niektórzy nieogarnięci gracze mi troszkę zazdroszczą ale innym to nie wystarczy... więc muszą dać starej babie soczystego kopniaka .
Teraz, wśród moich sierot- szukam kolejnej pozycji do ogrywania...
Ciekawe, ile miesięcy mi to zajmie...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz