Jeszcze kilka dni temu klęłam pod nosem, bo mi wrogów na mapie brakowało a już dzień później trofik "Legendarna Onrio" zadomowił się na moim profilu.
To już trzecia platyna na PS5 a łącznie- już 26-ta... Aż się emeryckie serce raduje .
Historię Atsu przechodzę po raz drugi...
A co, świetnie się bawię !
Ducha wyspy Tsushimy przeszłam czterokrotnie a A.C.Broderhooda przechodziłam tyle razy , że po trzydziestym przejściu- przestałam liczyć...
Zatem wojownicza Atsu jeszcze nie raz pojawi się na moim ekranie...
Gdy zdecyduję się na trzecie spotkanie z kruchą mścicielką- napisy dialogów zostawię w języku polskim ale gadaninę ustawię po japońsku... ot, taka odrobina azjatyckiej egzotyki... Będzie ciekawie .

